Sztuki i banialuki

dwa wiersze

Poeci wyklęci

Ach, jak ja bym chciała

pójść na wrzosowisko

gdzie początek nieba        

skąd do piekła blisko!

 

Powstańcie, poeci wyklęci

jak za (nie)dawnych lat

zburzcie mury niechęci

nie zważając na świat!

 

Świata się nie naprawi

kręcą głowami ludzie.

Na co, po co, dlaczego

zmieniać go chcecie w trudzie.

 

Lecz mamy siły i chęci

mamy odwagi dar

sprawimy że świat się zakręci

punkt oparcia dam mu sam!

 

 

 

 

Istnieć znaczy dążyć.

Życie bez dążenia

jest jak obietnica

co nie ma spełnienia.

 

Istnieć znaczy wierzyć

rzucać się w marzenia

szczęściem życie mierzyć

cierpieć bez westchnienia.

 

Istnieć znaczy pędzić

pociągiem przez wieś

i do końca wierzyć

że peron czeka gdzieś.