Sztuki i banialuki

Archiwum: lipiec 2012

Recenzja

Długo się wahałam, czy publikować tą opowieść, ponieważ jest bardzo osobista. Może być jednak również potraktowana jako ogólny szablon, coś, co przeżywa każdy z nas, i proszę żebyście tak ją właśnie traktowali. Oczywiście nie należy brać jej dosłownie, zwłaszcza pod wyrazami pisanymi wielką literą kryje się coś zupełnie innego.       Temat był całkiem prosty: opisać swój najlepszy dzień. Uś... czytaj dalej