Sztuki i banialuki

Archiwum: październik 2012

Okulary

Czyli co mnie najbardziej denerwuje...   -Zobacz, jak idzie.- Irka konspiracyjnie szturchnęła Elę, jednocześnie usuwając ją za róg szkoły, żeby ta niezgraba przypadkiem wszystkiego nie zepsuła. -Co? A, chodzi ci o Maćkę?- Ela poprawiła okrągłe okularki, zwane popularnie lenonkami. Bez nich była ślepa jak kret, ale szczerze powiedziawszy, nawet obecność szkieł na nosie nie gwarantowała, że ... czytaj dalej

komentarze: 6

Co ci tam los wypisał...

-O, myślę, że takie zakończenie będzie najlepsze.- Rudzielec, spojrzał na kartkę z ukosa, jakby chcąc przekonać się, czy z tej perspektywy wygląda równie ładnie. W skutek tego manewru siedzący obok niego facet stracił nagle burą czapkę. Mamrocząc wściekle schylił się, by ją podnieść. Niestety, wylądowała w kałuży pełnej brudnej wody o zapachu co najmniej podejrzanym. Rudzielec skulił się, obrzu... czytaj dalej

komentarze: 4

Wiersz o słowach

Dlaczego mam tylko słowa? Burzliwe roszady uczuć pędzące na łeb na szyję a krowa zawsze krowa. A kwiaty zawsze kwiaty a pachną zawsze zapachem i tylko serce się ściska na papierowej smyczy. Bo sło czytaj dalej

komentarze: 10

Wy, Polacy

Jak z histori wiadomo, to co dla jednych bohaterstwem, dla drugich głupota...   Wy, Polacy! Ktoś podniósł rękę na ich świat Ktoś ośmielił się sprzeciwić Temu co wieczne od lat   Więc wypełzają z ciemnych nor Ubrani w sztandary sprzeciwu Krzycząc tradycja albo zgon! czytaj dalej

komentarze: 2

Pożegnanie.Powitanie

Opowieść na konkurs, więc bardzo zależy mi na jakości! Proszę ocenić, czy się nadaje. Nasze kochane, polskie dworce. Kwintesencja paskudztwa, złego smaku i braku wyczucia. Omijane niechętnie wzrokiem, obsikiwane przez również zniesmaczone psy i traktowane jak sypialnia. Brudzone sprejami, dzielnie dźwigające brzemię faszystowskich napisów i podejrzanych symboli, wyrysowanych cichutko w... czytaj dalej

komentarze: 3